poniedziałek, 31 grudnia 2012

Prolog

Enjoy ; *  


Obudził mnie dotyk strasznie zimnych dłoni ,mimowolnie zadrżałam i naciągnęłam kołdrę na głowę w odpowiedzi słysząc głośny śmiech .
- Idź sobie, ja jeszcze śpię .
- Nie zamierzam nigdzie bez Ciebie iść .Poczułam że materac obok zapadł się lekko a pod kołdrą wylądował nie kto inny jak mój Nathan z wielkim bananem na twarzy .
 - Kochanie jest już dziewiąta rano ,nad Londynem wstało piękne słońce ,ciśnienie wynosi 1200 hPs cudowny poranek . Wyrecytował po czym wybuchnął śmiechem .
- Nienawidzę cię .Stwierdziłam z  nutką rozbawienia wciąż twardo siedząc pod kołdrą .
- Kochasz mnie .
- Nie prawda .
- Prawda .
- Idź sobie zły człowieku .
- Ok .Usłyszałam jak Nathan zakłada buty i złazi z łóżka ,zdjęłam nakrycie z głowy i posłałam mu wredny uśmieszek poklepując miejsce obok .
Nie czekałam długo ,zwalił się na nie wybuchając śmiechem po raz kolejny tego ranka ,torując sobie drogę wśród poduszek ,odgarnął mi włosy z czoła i pocałował mnie czule ,tak po Nathan'owsku
- Dalej mnie nienawidzisz ?
   Zapytał dotykając delikatnie swoimi jak zwykle spierzchniętymi ustami moich warg .
Zrobiłam dziwną minę i przytaknęłam ,na co posłał mi minę zbitego psiaka .
- No wiesz ,ja Cię tak kocham ..
- Przestań Nath ,przecież wiesz ja Ciebie mocniej .
Pocałowałam chłopaka delikatnie obgryzając jego dolną wargę ,od kiedy pamiętam ,uwielbiał to Chwilę czułości przerwała nam Jowita ,w samym szlafroku i maseczce na twarzy ,wchodząc oczywiście bez pukania ,do mojego pokoju .
- O matko ,nie wiedziałam że jesteś z Nathanem , ubierać się ,nie chcę wiedzieć co on tu robił przez całą noc ,w ogóle wychodzę stąd .
   Jowita wyrecytowała to z zamkniętymi oczami ,nie patrząc na nas ,tak jakbyśmy nie wiadomo co tu robili ,tak naprawdę to tej nocy nic się nie działo ,no w sensie Nathana tu nie było .
Nie muszę spędzać z nim każdej nocy by być budzona przez niego każdego ranka i właśnie za to  kochałam tego wariata , ba szalałam za nim .
  Był moim wymarzonym snem ,moim misiaczkiem ,kochaniem i koniec ,nie wiedziałam że za jaki czas wszystko się zmieni ,że znienawidzę go bardziej niż kogokolwiek ,że człowiek którego tak kocham uczyni z mojego życia piekło .








No i jest mały prolog ,mam nadzieję że się podoba .
We wszystkich opowiadaniach Nathan jest słodki i kochany ,w moim pokaże różki ; D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz